• I Zlot Klubu Internautów - "Parszywa Dwunastka"

    Decyzje zapadły już dawno, po drodze nie wydarzyło się nic złego, czas przetrzeć nowy szlak. W dniach od 10 do 12 sierpnia, Klub Internautów zlotuje się w okolicach Zamku Czocha (www.zamekczocha.pl). Zlot ma liczbę porządkową 1, ale tak naprawdę jest to drugi Zlot, choć pod nową nazwą, gdyż część Klubowiczów, we wrześniu ubiegłego roku spotkała się na I Zlocie Forum Dziennika Internautów.

    Minął prawie rok od I Zlotu Użytkowników FDI. Choć rok temu pisałem z nadzieją o ponownym spotkaniu to jednak wydarzenia z grudnia 2006 roku, znacząco wpłynęły na obecny stan rzeczy. Znaczna różnica zdań (oficjalnie podany powód) między mną, a ojcami DI, co do funkcjonowania i przyszłości FDI, zmusiła mnie do rezygnacji z funkcji administratora forum. Z różnych względów przestałem również odwiedzać to ulubione swojego czasu miejsce w Sieci. Miejsce, bez którego nie wyobrażałem sobie rodzimego Internetu. Miejsce, gdzie w ponad 1300 postach zostawiłem trochę siebie...

    Pustkę po FDI (Forum Dziennika Internautów) wypełniła inicjatywa (moja, Krystiana - krYsti i Maćka - Alarmusa) utworzenia namiastki ulubionego dotychczas forum, gdzie mogłaby spotykać się m.in. grupa forumowiczów, nazywana przez ojców DI - Towarzystwem Wzajemnej Adoracji (stąd taki, a nie inny opis KI, choć jest on wysoce przesadny). Tak (w wielkim skrócie) powstał Klub Internautów, gdzie nie ma miejsca dla spamerów, trolli i anonimowych kozaków sieciowych. Nie ma wątków, w których leniwi przedstawiciele najmłodszego internetowego pokolenia proszą o odrobienie za nich lekcji, nie ma wątków z prośbą o cracki, nie ma wątków pisanych niezrozumiałym młodzieżowym slangiem...

    Wracając do tematu - z ubiegłorocznych zlotowych postanowień spełniło się niewiele, ale jednak coś - Zlot trwa trzy dni! Do Leśnej jedzie dwanaście osób, z czego połowa poznała się rok temu we Wrocławiu. W planach jest oczywiście beczka piwa (dla pełnoletnich), długie Polaków rozmowy i wypad do Czech. Ponadto zakwaterowanie w hotelu ośrodka Baworowa - około 500 m od Zamku Czocha i około 150 m od jeziora - w przypadku ładnej pogody (a taką właśnie pogodynki zapowiadają) - gwarantuje kolejne atrakcje

    We Wrocku znakiem rozpoznawczym była "żółta gumowa kaczuszka", natomiast w tym roku Klubowiczom pozwoli odszukać się "małpa w czerwonym". Podobnie jak rok temu, rozdane zostaną pamiątkowe smyczki - tym razem z nadrukiem "I Zlot KI - Zamek Czocha 2007 - www.klub-internautow.pl" oraz koszulki z nadrukiem zaprojektowanym przez Siriaha.

    Słowa Charlotty Gray: "Przyjaciele są wspaniałą wymówką, aby rzucić wszystko i biec im na spotkanie" - kolejny raz stały się motorem do działania. Zlot już za dwa dni!

    Powrót planowany jest na niedzielę w godzinach popołudniowych.