• Łyżwiński ojcem nie jest

    Po usłyszeniu rewelacji dotyczących ojcostwa najmłodszej córki Anety K., pytałem mojego Adama, czy przypadkiem nie przechodził kiedyś obok tej kobiety, bo być może jest wiatropylna i to nam przyjdzie płacić alimenty

    Jak długo jeszcze, w tym naszym biednym kraju, będą odgrywane takie szopki? Aneta K. nie trafiła - źle wskazała ojca swojego najmłodszego dziecka... Teraz przyszła pora na Leppera - może to on dał życie temu biednemu dziecku, które w tej całej historii ucierpi najbardziej. A może ojcem jest Begerowa?...

    Mówią, że tylko kobieta wie, kto jest ojcem, czy kim są ojcowie jej dzieci - jak to się ma do Anety K.? Jakby nie postrzegać jej przypadku - ona nie wie... Ciekawe, co powie swojemu dziecku, gdy ta dziewczynka zapyta o ojca?... Może zbędzie ją milczeniem, albo nakaże się cieszyć, że nie szczeka, bo taka była impreza!

    Jedno jest pewne - świat śmieje się z Polski... Mają niezłą polewkę nawet na Jamajce, czy w RPA. Wątpliwe to pocieszenie, iż w końcu w najdalszych zakątkach świata dowiedzą się o istnieniu Polski...